• Józef Trzebuniak

Przeprawa przez morze


Życie to wielka przeprawa przez wzburzone morze. Każdy nowy dzień jest wyzwaniem, aby żeglować razem z Jezusem-Sternikiem. Oczywiście, możemy wybrać wiosłowanie o własnych tylko siłach w wyznaczonym przez siebie kierunku. Jednak doświadczenie uczy nas, że w ten sposób nie zapłyniemy za daleko.

O wiele lepiej jest pozwolić Jezusowi sterować naszym życiem. Aby to On wybierał dla nas miejsce pracy i ludzi, których spotykamy. Niechaj On wskaże kiedy odpocząć, a kiedy podjąć dalszą pracę.

Wybór podróży przez życie z Jezusem wymaga rozpoznania w Nim Pana i Boga, który wie o wiele lepiej co dla nas dobre i bardziej korzystne. Na własną rękę możemy bowiem podjąć zbyt wielkie wyzwania, którym następnie nie będziemy w stanie sprostać. Często zajmujemy się tak wieloma sprawami i kontaktujemy się z tak wielką liczbą ludzi, że powoli tracimy kontrolę nad naszym żeglowaniem. Ponadto tak wiele cierpienia, nieszczęść i chorób dotyka nas na szlaku, że wydaje się niemożliwością osiągnąć upragniony port. Dobijaliśmy już do tylu portów w ciągu naszego życia. Niektóre z nich były bardzo przyjazne, a w niektórych czuliśmy się jak intruzi.

Pozwólmy od teraz na zawsze prowadzić się Sternikowi, który zna kierunek wiatru na morzu. Przecież to właśnie On jest Władcą, który panuje nad siłami natury. Od Niego też pochodzi dar łagodnego powiewu Ducha Świętego. Przylgnijmy z ufnością do naszego Pana i Mistrza. Dotknijmy Jego boskich szat w sakramentach świętych a będziemy uzdrowieni. Jako prawdziwi żeglarze i przyjaciele Jezusa wypłyńmy z Nim na otwarte morze, aby łowić dusze nieśmiertelne dla królestwa niebieskiego.

5 wyświetlenia
This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now