• Trzebuniak

Ludzka miłość


Zostaliśmy stworzeni dla Boga, dlatego w naszych sercach zawsze odczuwamy tęsknotę za Nieskończonością. Poszukujemy szczęścia, aby nasycić swe serce, które ciągle jest niespokojne. Często też jesteśmy niepocieszeni, ponieważ szukamy szczęścia tam, gdzie go nie można odnaleźć. Ten niepokój serca jest wołaniem o Boga, któremu na Imię Miłość. Rozczarowań doznajemy zaś dlatego, że jeszcze nie odnaleźliśmy Boga.

Pierwszy piątek miesiąca czerwca to dobry czas, aby postawić sobie pytanie o miłość do Serca Jezusowego. Albowiem nasz boski Przyjaciel zadaje to właśnie pytanie wybranym uczniom. Nie obawia się ich pytać o ludzką miłość, ponieważ taka właśnie miłość Mu wystarcza. Nie przeszkadza Mu, że nie potrafimy Go kochać miłością anielską, czystą i bez skazy, bo takie miłości oczekuje On tylko od duchów niebieskich. Od ludzi zaś oczekuje zwykłej, codziennej, prostej miłości oraz zaangażowania na miarę śmiertelnika. Takiej też najzwyklejszej miłości uczy Syn Człowieczy, kiedy dotyka chorych, przytula dzieci i obejmuje swoich przyjaciół.

Są różne stopnie miłości, a heroizmu spodziewać się można tylko od nielicznych i świętych ludzi. Uczymy się miłości przez całe nasze życie. Pozwólmy zatem poprowadzić się Temu, który całym swym Sercem ukochał grzesznika. Nie lękajmy się wyciągnąć naszych pobrudzonych dłoni do Jezusa. Niechaj On nas opasze łaską Ducha Świętego i poprowadzi drogą bezinteresownej miłości. Bo Jemu naprawdę warto oddać całe swoje życie i w ten sposób uwielbić Boga Ojca (z refleksją s. Agaty).

#J211519 #miłość #SerceJezusa #pytanie

4 wyświetlenia
This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now