• Trzebuniak

Walka duchowa


W moim sercu jest głębokie pragnienie kontaktu z Bogiem. Chciałbym utrzymywać stałą relację z Panem i rozumieć czego ode mnie wymaga. Niestety, często z własnej winy, oddalam się od Niego, a potem czuję się opuszczony. Z jednej strony błagam Go, aby był przy mnie blisko, a z drugiej strony zdradzam Go przez uleganie swoim słabościom i grzechom. Na własne życzenie oddalam się w duchu od Niego i koncentruję swoją uwagę na przyjemnostkach.

W rzeczach ziemskich nie sposób jednak znaleźć pełni radości i szczęścia. Tym bardziej w niedozwolonych zabawach i łamaniu przykazań kościelnych. I chociaż doskonale o tym wiem, to jednak słaba ludzka natura wciąż mi o sobie przypomina i dąży do złej rozrywki.

Zdaję sobie sprawę, że nie da się pogodzić grzeszności ze świętością, a poprzez uleganie słabościom i zaspokajanie zmysłów nie można wejść w intymny kontakt z Bogiem, ale mimo to ciągle nie potrafię jednoznacznie zerwać z przyjemnościami. Wiem, że każde przekroczenie prawa Bożego oddala mnie od świętości, ale i tak igram ze złem myśląc, że zdołam nad nim zapanować.

Z tego więc względu staję z pokorą przez Panem na modlitwie i nieustannie błagam Go o miłosierdzie, aby mnie uleczył z moich słabości i wspomagał w walce duchowej. Amen.

#Ps5 #słabości #zmysły #przyjemności

0 wyświetlenia
This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now